RSS
czwartek, 13 kwietnia 2017

"Ogary poszły w las" i upolowałam rzadkie okazy: zestaw śniadaniowy i bomboniera Sorau (to dzisiejsze Żary na Dolnym Śląsku).

Są w stylu neobarokowym, z relifami, porcelana w kolorze ecrúe. Sygnatura wskazuje na lata 1925-1945. 🌼 Trafią do witrynki, bo do użytkowania zdecydowanie nie.

Fabryka Porcelany w Żarach została założona przez Gustava Otrembę w 1888 roku, w budynkach po byłej fabryce gwoździ, otrzymała nazwę „Gustav Otremba Porzellanfabrik Sorau N.L.”. W 1892 roku Otremba odsprzedał fabrykę swojemu wspólnikowi Franzowi Böhme, który pracował tam wraz z synem do 1918 roku. Wówczas rynki przedmiotów zbytkowych załamały się. Fabryka została sprzedana kupcowi Gothardowi Curtisowi, a następnie przejęta przez koncern Christian & Ernst Carstens. W latach 30. XX w. fabryka była w swojej szczytowej formie.

W latach 40. zaprzestano używania złota do zdobień, ponieważ całe złoto było zużywane w przemyśle zbrojeniowym. Ta informacja wskazuje, że moje zdobycze muszą pochodzić właśnie z lat 1940-1945. Fabryka przestała istnieć po bombardowaniach w 1945 roku, nigdy nie została odbudowana. Szkoda.

 

Nie da się ukryć, jestem zakochana w Sorau. To chyba będzie moja ulubiona porcelana. Charakteryzuje się ona znakomitą jakością, docenianą na świecie, pięknymi proporcjami i zdobieniami.

Zapisz

poniedziałek, 03 kwietnia 2017

Szału nie ma - na targ wyszłam za późno i jednym okiem musiałam patrzeć, gdzie nurkują moje córcie.

Wydobyłam:

1) Bawarskie trio ecúe (Elfenbein) - zachwyciły mnie te drobne kwiatuszki;

Już mi koleżanka zapowiedziała, że chce z niej pić u mnie herbatkę jaśminową - więc to trio śniadaniowe jest już zarezerwowane :)

Sygnatura jest, ale na razie nie potrafię jej jeszcze rozpoznać - nie wszystko od razu :)


2) Dwie filiżanki Khala, sygnowane 1968-1987 - kupiłam poznawczo, po 2 zł;

Kahla to miasto w Turyngii. Zakład porcelany powstał tu w 1844 r. i rozwijał się prężnie nawet w czasach komunistycznych. W latach 90. podupadł, lecz obecnie jest prywatną firmą. Te moje filiżanki są na pewno z czasów DDR, ale nie wiem jeszcze konkretnie, z jakich lat.


3) Dwie maleńkie filiżanki Ilmenau - też poznawczo;

Ilmenau to także miasto w Turyngii. Fabryke porcelany założono tu w 1777 r. Jej losy układały się różnie, a jednak przetrwała jakoś do dzisiaj. Sygnatura moich filiżanek została zatwierdzona w 1934 r. i była stosowana do 1977 r., więc prawdopodobnie moje filiżanki pochodzą z czasów DDR.

4) Filiżankę z żółwiem sygnowaną Tirschenreuther (nie wiem, czemu w necie ten sam wzór jest opisany jako Hutschenreuther). Kupiłam za 4 zł :)

W Tirschenreuther fabryka porcelany została założona w 1833 r., zaś w 1927 r. połączyła się z fabryką Hutschenreuther. Dlatego moja filiżanka, choć ma sygnaturę Tirschenreuther, jest prezentowana na Allegro jako wyrób Hutschenreuther. To jednak błąd, ponieważ sygnatura mojej filiżanki wskazuje na okres sprzed fuzji. Oznaczałoby to, że pochodzi sprzed 1927 r. Fajnie!

Kręcą mnie takie odkrycia :)

Co niedzielę jest targowisko na terenie starego browaru Piast - jest wszystko: ciuchy, rowery, narzędzia i śmietniki w kartonach, w których grzebię. Ręce mam później czarne, w sumie wypadałoby ubierać rękawiczki. Czasem ładne rzeczy są rozłożone na stołach, ale wtedy ich ceny niewiele odbiegają od allegro, więc jednak lepiej grzebać w kartonach :)

 



Tagi
zBLOGowani.pl